Tydzień Mozartowski #5

Zarówno Wolfgang, jak i jego ojciec potrafili często wypowiadać się w sposób krytyczny na temat miejsc, które odwiedzili lub osób, które spotkali. Jeśli byliście w tych miejscach macie okazję skonfrontować ich spostrzeżenia ze swoimi.

Oto kilka przykładów opinii Leopolda lub Wolfganga:
  • Kolonia – Leopold określił ją mianem „niezbyt gęsto zaludnionego, ponurego i zdumiewająco dużego miasta”. O słynnej katedrze napisał: „Nie jestem nawet w stanie oddać w opisie tej katedry, całej jej szkarady, jaką przedstawia sobą w rzeczywistości” (wrzesień 1763 r.)
doomer2c_lambert2c_cologne_cathedral2c_17th_c.2c
Lambert Doomer – Katedra w Kolonii w XVII w. (źródło: domena publiczna)
  • Frankfurt nad Menem – Leopolda nie ujęła tamtejsza architektura: „Ani ten plac, ani sam Römer nie mówią mi nic” (sierpień 1763 r.). Dorosłego Wolfganga nie ujęli mieszkańcy – „(…) tutejsi ludzie są jeszcze większymi dusigroszami niż w Wiedniu” (październik 1790 r.)
ffm-rc3b6merberg-1738
Rynek we Frankfurcie w 1738 r. (źródło: domena publiczna)
  • Bruksela – Mozartowie czekali aż pięć tygodni, by mieli możliwość zagrania koncertu u księcia. Całą sytuację Leopold podsumował zdenerwowany: „Jaśnie książę spędza cały czas na polowaniach, obżeraniu się i żłopaniu, a potem okazuje się, że nie ma pieniędzy”
  • Florencja – Leopold był zachwycony miastem, w liście do żony pisał: „Chciałbym, żebyś zobaczyła samą Florencję, całą okolicę i położenie tego miasta; powiedziałabyś wtedy, że tu powinno się żyć i umierać” (kwiecień 1770 r.)
giovanni_signorini2c_veduta_di_firenze_con_il_fiume_arno_da_ponte_vecchio_verso_ponte_alle_grazie2c_1850_ca.2c_02
Florencja w XIX w. źródło
  • Bolzano – Nie wiadomo dlaczego obaj panowie Mozart nie lubili tego małego alpejskiego miasteczka (październik 1772 r.). Wolfgang w liście do siostry pisał: „Co za chlew w tym Bolzano. Oto wierszyk pewnej osoby, która była wściekła i zła na Bolzano, jak wszyscy diabli:
Do Bolzano pojechać?
To lepiej kopniaka dostać!”
  • Neapol – Na południu Włoch Wolfgang spędził z ojcem kilka miesięcy zanim powrócił do Mediolanu z nową operą. Do siostry pisał: „Neapol to piękne miasto, lecz nazbyt ludne, zresztą tak samo jak Paryż lub Wiedeń. Ale jeśli idzie o tupet i bezczelność ludzi, to nie wiem, któremu z miast – Londynowi czy Neapolowi – należałoby przyznać palmę pierwszeństwa” (maj 1770 r.) W czerwcu dodał kolejną opinię: „(…) teatr jest piękny, król zaś – źle wychowany, jak wszyscy neapolitańczycy. Przez cały czas trwania opery stał na taborecie, żeby być wyższym od królowej. Ale królowa jest grzeczna i ładna”
naples_by_rudolf_wiegmann_1836
Rudolf Wiegmann – Neapol w 1836 r. (źródło: domena publiczna)
  • O Włoszech ogólnie – wielokrotnie Wolfgang informował siostrę o zamiłowaniu Włochów do spania: „Rzym i Neapol to miasta śpiochów” (czerwiec 1770 r.), „Włochy to kraj śpiochów, wszyscy tutaj wciąż drzemią!” (sierpień 1770 r.)
Na zakończenie jeszcze jeden cytat. Co prawda nie z podróży, bo akurat odnosi się do osoby mieszkającej w Salzburgu, ale nie sposób o nim nie wspomnieć. Bardzo popularnym miejscem spotkań mieszkańców tego miasta była kawiarnia Staigera. Panowie przychodzili tutaj podyskutować, wypić kawę, przeczytać gazetę, napić się piwa. Bywał tutaj i Wolfgang, choć najlepszego zdania o właścicielu kawiarni nie miał, skoro nazywał go „patronem palonej zupy kawowej, spleśniałej lemoniady, mleka migdałowego bez migdałów i mrożonych truskawek z przewagą pokruszonego lodu”. A tak na marginesie dzisiaj w tym miejscu znajduje się Cafe Tomaselli.
SONY DSC

 

Cafe Tomaselli w Salzburgu

 

W jutrzejszym wpisie przeczytacie o tym jak wyglądało spotkanie małego Mozarta z pewną królową pochodzącą z Polski.
Tymczasem do posłuchania serenada „Gran Partita”, która powstawała między 1781 a 1785 r.

 

 

 

 

Categories: In footsteps of Mozart | Tagi: | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: